Nowe krematoria w Polsce

Obecnie w Polsce przygotowywane jest dziesięć nowych projektów, których celem ma być uruchomienie krematorium. Jest to niewątpliwie największa ilość nowopowstających krematoriów w historii polskiego rynku usług pogrzebowych. Dlatego bardzo ważne jest aby osoby rozważające budowę spopielarni zwłok zorientowały się w działaniach jakie podjeli już inni inwestorzy w regionie. Jako jedyni chcemy udostępnić informacje na temat realizowanych krematoriów, mało tego również o planowanym wyposażeniu krematorium w system kremacyjny. Aby nasza incjatywa przyniosła założony skutek, zapraszamy producentów pieców kremacyjnych, doradców inwestycyjnych i samych inwestorów do informowania nas na temat podejmowanych działań. Możemy zaproponować umowy gwarantujące utrzmanie w tajemnicy tych informacji których inwestorzy z różnych względów nie chcą ujawnić, niemniej jednak najlepszą ochroną dla podejmowanych działań inwestycyjnych jest rzetelana i niezależna informacja na temat rynku.

 

 

Kremacja (spopielenie zwłok) jest procesem posmiertnego spalanie ciała osoby zmarłej i jako taka ma długą tradycję. Pierwsza współczesna spopielarnia powstała w Mediolanie w 1873 roku. Kremacja dokonywana jest z zachowaniem wszystkich norm etycznych. Spopielenia ciała osoby zmarłej nie zabrania Kościół katolicki (kanon 1176 par. 3 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r.).
Ciało spalane jest w piecach krecyjnych w temperaturze minimum 850 do nawet 1200 stopni Celsjusza. Po spaleniu prochy są rozdrabniane w specjalnym urządzeniu, a potem umieszczane w urnie. Urnę z prochami chowa się we wcześniej wykupionym miejscu na polu urnowym lub w kolumbarium czyli zbiorowym grobowcu z niszami na urny. By dokonać kremacji zmarłego, w kancelarii cmentarza należy złożyć: skrócony odpis aktu zgonu, kserokopię karty zgonu, zlecenie spopielenia, a w przypadku kremowania szczątków - zaświadczenie o ich pochodzeniu. Warto dokładnie dopytać o rodzaj i wielkość trumny, w jakiej musimy przywieźć ciało do spopielarni. Rodzina musi również dostarczyć urnę o pojemności 3,5-5 litrów (o średnicy ok. 20 cm i wysokości ok. 30 cm), oznaczoną imieniem, nazwiskiem i datą śmierci osoby spopielonej. Kremacja zwłok nie jest możliwa w każdym przypadku. Z odmową spotkamy się, gdy osoba ma wszczepiony rozrusznik serca, a nie został on usunięty z ciała w szpitalu. W trumnie bezwzględnie nie można umieszczać przedmiotów zawierających akumulatory lub baterie, materiałów plastikowych, zabawek, dużych przedmiotów (np. książek), przedmiotów metalowych i szklanych. Po wykonaniu kremacji, zakład, który jej dokonał, wyda nam protokół (certyfikat) spopielenia zwłok. Kremację zwłok można przeprowadzić w dwóch wersjach: z obecnością rodziny lub bez niej. Kościół katolicki nie sprzeciwia się spopielaniu zwłok, o ile nie została celowo wybrana z pobudek przeciwnych religii. Dlatego obrzędy pogrzebowe w niczym nie różnią się od tych stosowanych przy tradycyjnym chowaniu zmarłych w trumnach. Uroczystości odbywają się w kaplicy, podczas mszy oraz przy grobie. Mogą być również odprawiane w budynku krematorium, a nawet w samej sali krematorium. Podobnie sytuacja wygląda u protestantów. Żydzi i prawosławni wykluczają możliwość kremacji. W tych wyznaniach możliwe jest jedynie chowanie ciał zmarłych w grobach. Za taką formą pochówku przemawiają względy higieniczne, ekologiczne i ekonomiczne. Ludzi jest coraz więcej i zaczyna brakować miejsc na cmentarzach. Kremacja jest też sposobem na redukcję kosztów pochówku. Tradycyjna metoda pogrzebu jest droższa. Miejsce na grób, jego przygotowanie i sam nagrobek są droższe. Kremacja pozwala zmniejszyć te koszty, zwłaszcza gdy nie ma się wykupionego grobu. Urnę można pochować w już istniejącym i zajętym grobie, nawet jeśli nie upłynęło 20 lat od ostatniego pogrzebu. Poza tym prawo zabrania przewozu zwłok przez nieprzystosowane środki transportu, ale nie dotyczy to urn z prochami zmarłych.